Murem
Na koniec przyznam, że pamiętam
Prościej nie umiem
W gębę papieros, w dłoń butelka
Myśleć rozumem
To nie ta glina, nie ta deska
Dlatego murem
Stałem za tobą, lecz z daleka
Murem na milę
Przez który przyszłość nie wycieka
Wrota zabiłem
Na koniec przyznam, że pamiętam
Prościej nie umiem
W gębę papieros, w dłoń butelka
Myśleć rozumem
To nie ta glina, nie ta deska
Dlatego murem
Stałem za tobą, lecz z daleka
Murem na milę
Przez który przyszłość nie wycieka
Wrota zabiłem